Życzenia na Święta Narodzenia Pańskiego 2021

Cicha Noc. Święta noc, pokój niesie ludziom wszem…”!

Jest taka jedna noc, jedyna, za którą człowiek tęskni przez cały rok.

Jest taki jeden wieczór, jedyny w roku, wieczór święty, w którym ludzie gromadzą się wspólnie w domu przy rodzinnym stole, aby przeżywać wielką radość – to, co jest radością i tajemnicą Kościoła. A Kościół to my wszyscy, my którzy jesteśmy społecznością ludzi ochrzczonych i wyznających jedną wiarę w Jezusa Chrystusa, którego przyjścia nieustannie oczekujemy.

Oczekujemy Go, aby przyszedł i odnowił oblicze ziemi, odnowił ludzką dobroć i miłość, abym nie wstydził się być dobry i nie wstydził się kochać, bo przecież Bóg – nasz Bóg jest Miłością i Dobrocią.

Dwie noce Kościół obchodzi jako święte – noc paschalną i dzisiejszą, Bożego Narodzenia. Dwa największe misteria naszej wiary dokonują się właśnie w nocy. Ich wspólny mianownik to zbawienie człowieka. Szczyt Bożej miłości. Podczas gdy noc kojarzy się nam z czymś strasznym, przytłaczającym, smutnym, Bóg wybiera tę porę na nasze odkupienie, wyrwanie nas z ciemności naszego życia. Tym samym przypomina nam: Nie lękaj się. Ja jestem z tobą!

W tę jedyną noc – świętą noc narodzenia Pańskiego nie musimy wstydzić się swych wzruszeń, małej łzy w kąciku oka, bo wtedy człowiek staje się choć trochę lepszy, chce zapomnieć zło. Wszyscy ludzie wyciągają do siebie życzliwie swe dłonie. Rozluźniają pięści i biorą w nie opłatek – kawałeczek białego chleba, bo chcą być dobrzy jak chleb. Wraca na usta uśmiech i wtedy może zabrzmieć ów radosny śpiew anielskich chórów: „Chała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania” [Łk2,14].

Ludziom Jego upodobania – czyli nam wszystkim, nam którzyśmy uwierzyli i przyjęli Jego Jednorodzonego Syna.

Pragnę, zatem wszystkim, swym Drogim Parafianom i Czcigodnym Gościom złożyć najserdeczniejsze życzenia – wyciągając swe dłonie z białym opłatkiem.

Aby wszystko stało się dobre, zwłaszcza w Domu Boga, gdy podczas Eucharystii na ołtarzu biały kawałek chleba stanie się żywym i prawdziwym Bogiem.

Zatem niech nikt nie pogardza tym chlebem, przyjmijcie Go z życzeniami i z błogosławieństwem, to znaczy ze słowami dobroci, które Bóg spełni.

A wierni tradycji ojców przyjdźcie na Eucharystię – Dziękczynienie, klęknijcie bezpośrednio po Mszy świętej przy naszej szopce, aby choć przez chwilę adorować Nowonarodzone Dziecię i aby każdy mógł zastanowić się co zrobić, aby ten Maleńki Bóg, na stałe zagościł w naszym sercu.

 

Ks. Krzysztof J. Kanton

proboszcz

par. św. Karola Boromeusza w Wołowie